Aktualności

95-083 Lutomiersk
ul.Kościuszki 5

17 listopada
Święta Elżbieta Węgierska

Elżbieta urodziła się w 1207 r. w Bratysławie lub na zamku w Sarospatah jako trzecie dziecko Andrzeja II, króla Węgier, i Gertrudy, siostry św. Jadwigi Śląskiej. Miała zaledwie 4 lata, gdy została zaręczona z Ludwikiem IV, późniejszym landgrafem Turyngii. Wychowywała się wraz z nim na zamku Wartburg. WysŚwięta Elżbieta Węgierskazła za niego za mąż zgodnie z zamierzeniem swojego ojca dopiero 10 lat później, w roku 1221, mając 14 lat. Z małżeństwa urodziło się troje dzieci: Herman, Zofia i Gertruda. Po 6 latach, w 1227 r. Ludwik zmarł podczas wyprawy krzyżowej w Brindisi we Włoszech. Tak więc Elżbieta została wdową mając 20 lat.

Zgodnie z frankońskim prawem spadkowym, opuściwszy wraz z dziećmi Wartburg, Elżbieta zamieszkała najpierw w pobliskim Eisenach, a następnie w Marburgu, gdzie ufundowała szpital, w którym sama chętnie usługiwała. Oddała się wychowaniu dzieci, modlitwie, uczynkom pokutnym i miłosierdziu. Jej spowiednikami byli franciszkanin Rudiger i norbertanin Konrad z Marburga, słynny kaznodzieja i inkwizytor na Niemcy, mąż bardzo surowy. Prowadził ją drogą niezwykłej pokuty. W 1228 r. Elżbieta złożyła ślub wyrzeczenia się świata i przyjęła jako jedna z pierwszych habit tercjarki św. Franciszka.

  Ostatnie lata spędziła w skrajnym ubóstwie, oddając się bez reszty chorym i biednym. Zmarła w nocy z 16 na 17 listopada 1231 r. Sława jej świętości była tak wielka, że na jej grób zaczęły przychodzić pielgrzymki. Konrad z Marburga, korzystając ze swego stanowiska inkwizytora, napisał jej żywot i zwrócił się do Rzymu z formalną prośbą o kanonizację. Papież Grzegorz IX bezzwłocznie wysłał komisję dla zbadania życia Elżbiety i cudów, jakie miały się dziać przy jej grobie. Stwierdzono wówczas ok. 60 niezwykłych wydarzeń. Sprawę poparł także metropolita Moguncji i św. Rajmund z Peñafort. Po 4 latach Grzegorz IX bullą z 27 maja 1235 r. ogłosił uroczyście Elżbietę świętą. Jest patronką elżbietanek (zgromadzenia założonego w Nysie w 1842 r., prowadzącego liczne dzieła w Polsce), elżbietanek cieszyńskich (założonych w XVII w. w Akwizgranie) oraz Franciszkańskiego Zakonu Świeckich; jest także patronką Niemiec i Węgier. Jej imię przyjęło jako swoją nazwę kilka zgromadzeń zakonnych i dzieł katolickich.

W ikonografii św. Elżbieta przedstawiana jest w stroju królewskim albo z naręczem róż w fartuchu. Powstała bowiem legenda, że mąż zakazał jej rozdawać ubogim pieniądze i chleb. Gdy pewnego razu przyłapał ją na wynoszeniu bułek w fartuchu i kazał jej pokazać, co niesie, zobaczył róże, mimo że była to zima. Jej atrybutami są także: kilka monet i różaniec.

Papieskie orędzie na Światowy Dzień Ubogich, który w tym roku będzie obchodzony 18 listopada.

1. „Oto biedak zawołał, a Pan go wysłuchał” (Ps 34,7). Te słowa Psalmisty stają się też naszymi wtedy, gdy stykamy się z różnymi formami cierpienia i marginalizacji, doświadczanymi przez wielu braci i sióstr, których zazwyczaj określamy ogólnym terminem „ubodzy”. Piszącemu te słowa Psalmiście nie jest obca ta sytuacja, wręcz przeciwnie, doświadcza on ubóstwa bezpośrednio, a jednak przekształca je w pieśń uwielbienia i dziękczynienia Panu. Psalm ten również dziś nam pozwala zanurzyć się w różne formy ubóstwa, zrozumieć kim są prawdziwi ubodzy, na których mamy zwrócić wzrok, by usłyszeć ich wołanie i rozeznać ich potrzeby.

Słowa te mówią nam przede wszystkim o tym, że Pan wysłuchuje ubogich, wołających do Niego i jest dobry wobec tych, którzy z sercem rozdartym przez smutek, samotność i wykluczenie w Nim szukają schronienia. Pan wysłuchuje wszystkich poniżonych, pozbawionych godności, którzy pomimo tego, co ich spotkało, mają siłę do zwrócenia wzroku ku górze, aby otrzymać światło i pocieszenie. Wysłuchuje On prześladowanych w imię fałszywej sprawiedliwości, uciskanych przez politykę niezgodną z zasadami i zastraszonych przez przemoc; mimo to świadomych, że w Bogu mają swojego Zbawiciela. To, co wyłania się z tej modlitwy, to przede wszystkim poczucie powierzenia się i zaufania Ojcu, który wysłuchuje i przyjmuje. Dzięki tym słowom możemy głębiej zrozumieć błogosławieństwo wypowiedziane przez Jezusa: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie” (Mt 5,3).

Pomimo tego wyjątkowego i pod wieloma względami niezasłużonego oraz niemożliwego do pełnego wyrażenia doświadczenia, wyczuwa się pragnienie podzielenia się nim z innymi, przede wszystkim z tymi, którzy tak, jak Psalmista, są biedni, odrzuceni i zmarginalizowani. W rzeczywistości nikt nie może czuć się wyłączony z miłości Ojca, szczególnie w świecie, który bogactwo czyni pierwszym celem i zamyka osoby na innych.

Drodzy Siostry i Bracia

            Już po raz drugi papież Franciszek zaprasza cały Kościół do przeżycia Dnia (a właściwie TYGODNIA) Ubogich: od 12 do 18 listopada. W tym roku zdaniem, które ma nas poprowadzić przez ten niesłychanie ważny czas, jest werset Psalmu 34: „Oto biedak zawołał, i Pan go wysłuchał” (zob.     Ps 34, 7). Nie jest to wcale jedynie proste zdanie opisowe - odnotowujące zbawcze Boże interwencje na rzecz ubogich w przeszłości. To zdanie niesie w sobie OBIETNICĘ na przyszłość! Nadzieję  dla każdego, kto znalazł się w jakiejkolwiek „biedzie”. Pokrzepienie - na samą myśl, że ze swoją biedą nie zostaje sam. Jest KTOŚ, kto „słyszy” jego wołanie; i nie tylko nie zostawi go samego „w biedzie”, i nie tylko chętnie ją z nim podzieli, ale także znajdzie na jego rozpaczliwe wołanie adekwatną  i konkretną odpowiedź.Pan obiecuje, że „usłyszy” ubogiego. Czy nie jest to obietnica złożona również w naszym imieniu?! Czy Bóg może usłyszeć biedaka inaczej niż NASZYMI USZAMI?? Zapewne może…I wielokrotnie tak się dzieje. Papież Franciszek gorzko zauważa, iż krzyk ubogich, który przebija niebiosa, i dociera do Boga - przez nas nierzadko nie jest słyszany (nawet jeśli pada z najbliższej odległości)…Tym bardziej, otwórzmy szeroko uszy i oczy w Tygodniu Ubogich. Rozszerzmy serca! Pobudźmy w sobie „wyobraźnię miłosierdzia”. Włączmy się z ochotą w inicjatywy zaproponowane przez naszą „Caritas”; zdobądźmy się na własne i oryginalne.

1052 lata temu stanął po raz pierwszy na polskiej , naszej ziemi Chrystusowy Krzyż. Od samego początku stoi również pod tym Krzyżem Matka Najświętsza. Tak się rozpoczęły nasze dzieje, dzieje naszej Ojczyzny. Jak drogie sercom Polaków powinno być słowo Ojczyzna. Z tym słowem wiąże się wiele ofiar, krzywd i zagrożeń, jakich doświadczył Naród polski na przestrzeni dziejów. Ojczyzna to nasza Matka, często przypominał nam Ojciec święty Jan Paweł II. Te wzruszające słowa padły z ust Ojca Świętego w 1983 r., podczas powitania na lotnisku w Warszawie. Był stan wojenny, który pognębił cały naród. Ojciec Święty po ucałowaniu ojczystej ziemi wypowiedział wówczas znamienne słowa: "Pocałunek złożony na ziemi polskiej ma dla mnie sens szczególny. Jest to jakby pocałunek złożony na rękach matki - albowiem Ojczyzna jest naszą matką ziemską. Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej". „Tyle razy we krwi skąpana - ach jak wielka Twoja rana, jakże długo cierpienie Twe trwa, tyle razy pragnęłaś wolności, tyle razy dławił ją kat” - śpiewamy w hymnie „Solidarności”. Trwa cierpienie dalej naszej Ojczyzny. Dzisiaj dziękujemy Bogu za setną rocznicę odzyskania przez nią Niepodległości. Kraj dalej niezwykle podzielony. Nie pójdą dzisiaj razem we wspólnych, dziękczynnych marszach ulicami naszych miast, osad i miasteczek: politycy, artyści, naukowcy, ludzie w mundurach. Nie pójdą nawet wszyscy razem robotnicy i mieszkańcy wsi. Śmieją się z nas inne kraje i narody na świecie. Do Francji mogą dzisiaj przyjechać i świętować głowy różnych krajów świata w związku z rocznicą zakończenia I Wojny światowej. W Polsce niestety nie. Polaków rozpiera duma, zarozumiałość, zazdrość, pycha.

Litania do Najświętszej Maryi Panny - Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel

Kyrie elejson. Chryste elejson. Kyrie elejson
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas
Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,

Święta Maryjo - módl się za nami
Święta Maryjo, Matko Boża,
Święta Maryjo z Góry Karmel,
Święta Maryja, Matko szkaplerza,
Święta Maryjo, przynosząca przywilej sobotni,

Matko Chrystusa,
Gwiazdo morza
Mistyczna drogo do nieba,
Mistyczna gwiazdo Góry Karmel,
Napełniona łaską Bożą,
Wybranko Boga,
Mieszkanie Słowa,
Uczennico Pana,
Prosta drogo do nieba,
Bramo rajska,

RODO w Kościele i parafii

Z dniem 25 maja 2018 r. zostały wprowadzone unijne przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. Te zmiany dotyczą także Kościoła, szczególnie zmian w funkcjonowaniu kancelarii parafialnych. RODO zezwala na przetwarzanie danych osobowych członków Kościoła (osób ochrzczonych) oraz osób, które korzystały z usług Kościoła. Na mocy tej ustawy obowiązują następujące rozporządzenia:

1. Wszelkie zaświadczenia, wypisy może odebrać tylko osoba zainteresowana osobiście gdy jest pełnoletnia. W przypadku osób niepełnoletnich kompetentni są rodzice lub prawni opiekunowie.

2. W celu odebrania dokumentu w imieniu innej osoby konieczne jest pełnomocnictwo poświadczone notarialnie.

3. Został nałożony zakaz wydawania dokumentów niezgodnie z prawem bez względu na żadne okoliczności.

4. Nie wolno fotografować, nagrywać podpisywanych dokumentów, gdyż znajdują się tam dane także innych osób.

  Nie przestrzeganie tej ustawy obciążone jest wysokimi karami finansowymi.