Homilia - III Niedziela Adwentu - 17.12. 2017 rok

95-083 Lutomiersk
ul.Kościuszki 5

Homilia - III Niedziela Adwentu - 17.12. 2017 rok

Czy słyszysz już w swoim sercu tę piękną kolędę: „Do naszych serc, do wszystkich serc uśpionych - nadszedł czas i Dziecię się narodziło a razem z Nim maleńka przyszła Miłość. Maleńka Miłość w żłobie śpi.  Dziś cała Ziemia i Niebo lśni. Porzućmy zło. Przestańmy w złe się bawić. I czystą łzą spróbujmy serce zbawić. Maleńka miłość zbawi świat” ...  Tak maleńka Boża Miłość już dzisiaj puka do twojego i mojego serca. Puka i prosi byś otworzył swoje serce. A może jeszcze twoje serce zimne jak lud. Tyle razy już przecież słyszeliśmy słowa proroków: „prostujcie ścieżki dla Pana”.  Czy ty wiesz, że nie przeżyjesz właściwie, radośnie, szczęśliwie i pięknie Wieczoru wigilijnego i Świąt Bożego Narodzenia jeśli ja i ty nie wyprostujesz swoich ścieżek życia. Zapytasz zapewne jak ja mam prostować ścieżki swojego życia. Nie bardzo być może to rozumiem, nie wiem. Czy pamiętasz słowa Adama Mickiewicza: „To prawda,  że Jezus narodził się w Betlejem, lecz biada tobie człowiecze jeśli się nie narodzi w twoim sercu”.  Boże Dziecię ma się narodzić w moim i twoim sercu.  Serce ma być dla Niego godnym, pięknym, wysprzątanym, czystym mieszkaniem. Jak jest dzisiaj w twoim sercu. Pamiętaj, że każdy grzech oddala nas od tej maleńkiej Bożej Miłości. Boże Dziecię będzie tylko tam obecne i tam będzie błogosławić gdzie będzie wzajemna miłość i dobroć w rodzinie, w szkole, w naszej Gminie, w innych urzędach, na ulicy?

Pamiętaj, że zawsze porządkowanie serca mamy rozpoczynać od samego siebie. Tak szybko dostrzegamy wady u naszych bliźnich a jak jest nam trudno dostrzec grzech we własnym sercu. Gdyby on, ona był/a inny/a to ja też bym był inny/a, lepszy/a. Tak ci się wydaje. Nie masz jednak racji. Jeśli ktoś jest niedobry/a to ty bądź dobry/a. Takie jest nasze chrześcijaństwo. Zło, nienawiść powinniśmy dobrem, miłością zwyciężać. Prostowanie ścieżek dla Pana - to wzajemne sobie przebaczenie, podanie ręki, wypowiedziane słowo przepraszam. Prostowanie ścieżek dla Pana - to nasza codzienna wytrwała modlitwa, nasze niedzielne uczestniczenie we Mszy świętej, to wreszcie nasze pojednanie się z Panem przez spowiedź świętą.  Szczytem, wzniesieniem prostowanych adwentowych dróg jest nasze spotkanie z Panem - Bożą Dzieciną w Komunii świętej. Dzisiaj święty Paweł w drugim czytania zachęca nas i prosi byśmy zawsze radowali się w Panu, byśmy zawsze się modlili oraz unikali zła. Również i dzisiaj dla nas wzorem i przewodnikiem prostowania dróg dla Pana jest święty Jan Chrzciciel. Nie zrażał się drwinami, lekceważeniem i wyśmianiem. On doskonale wiedział i tej prawdy zawsze uczył, że najważniejszym zadaniem, celem każdego człowieka powinno być odnajdywanie Boga i życie z Nim w przyjaźni. Prostować drogi dla Pana - to pragnąć życia w przyjaźni z Bogiem, to być razem z ubogimi, cierpiącymi, z więźniami. Nie tylko być, ale nieść im pomoc, radość i pokój. Słyszeliśmy o tym dzisiaj w pierwszym czytaniu.  Dzisiaj III niedziela Adwentu - to dzień szczególnej radości. Pan naprawdę jest już blisko. Tyle już razy zasiadaliśmy do wigilijnego stołu, szliśmy na Pasterkę, wpatrywaliśmy się w Żłobek betlejemski. Tyle razy śpiewaliśmy kolędę Bóg się rodzi. Podnieś rączkę Boże Dziecię. Lulajże Jezuniu. Tak często to dla wielu tylko  tradycja, piękny nastrój i ciepło domu rodzinnego. To za mało. Raz jeszcze proszę cię - wyprostuj  swoje drogi dla Pana. Mocno i tak szczerze, abyśmy razem - całym sercem doświadczyli tej maleńkiej Bożej Miłości w swoim sercu, rodzinie, parafii, naszej Gminie. Abyśmy wszyscy doświadczyli i przekonali się, że nasze życie bez Boga nie ma właściwego celu, prawdziwej wartości i odpowiedniego sensu.