Spowiedź na odległość

95-083 Lutomiersk
ul.Kościuszki 5

Spowiedź na odległość

Co chwila pojawiają się w internecie informacje o możliwości spo­wiedzi przez Internet lub przez telefon. Czy rzeczywiście możliwe jest korzystanie z sakramentu pokuty w ten sposób?

Sakrament pokuty przez wieki był sprawowany w różnych formach, zawsze jednak konieczna była obecność spowiednika i penitenta. Ko­deks Prawa Kanonicznego stwierdza, iż „miejscem właściwym przyj­mowania spowiedzi jest kościół lub kaplica” (Kan. 964 § 1). Spowiedzi nie należy przyjmować poza konfesjonałem, z wyjątkiem uzasadnionej przyczyny (Kan. 964 § 3). Kodeks nie wspomina o możliwości spowie­dzi za pośrednictwem urządzeń tech­nicznych czy pełnomocnika. Pytanie o możliwość udzielania sakramen­tów na odległość nie jest w Koście­le pytaniem nowym. Już w połowie XIII wieku św. Tomasz z Akwinu, stwierdził, że na odległość nie da się udzielić żadnego sakramentu. Stolica Apostolska – dekretami z 20 sty­cznia 1602 r. i 7 stycznia 1603 r. – stanowczo zakazała pojawiającej się praktyki spowiedzi za pośrednictwem listu, zwłaszcza w krajach pro­testanckich. Pytanie o możliwość spowiadania się na odległość powró­ciło po wynalezieniu telefonu. Jednak Penitencjara Apostolska 1 lipca 1884 r. nie wyraziła zgody. Papieska Rada ds. Środków Społecznego

 Przekazu w dokumencie Kościół a Internet z 22 lutego 2002 r. zwróci­ła uwagę, że nie da się sakramentów udzielać przez Internet: „rzeczy­wistość wirtualna nie jest zamiennikiem Realnej Obecności Chrystusa w Eucharystii, sakramentalnej rzeczywistości i współudziału w kulcie sprawowanym w żywej wspólnocie. Jednocześnie plany duszpasterskie powinny uwzględniać, jak przeprowadzić ludzi z cyberprzestrzeni do prawdziwej wspólnoty i jak, poprzez nauczanie i katechezę, Internet może następnie być wykorzystany do podtrzymywania ich i umacnia­nia w zaangażowaniu chrześcijańskim.”

Wyznanie grzechów w sakramencie pokuty musi się dokonać osobi­ście przed kapłanem i nie może przebiegać za pośrednictwem Interne­tu, listów, telefonów itp. Wszelkie próby udzielania sakramentu pokuty z użyciem środków komunikacji, bez bezpośredniego i obustronnego kontaktu spowiednika z penitentem, są z samej natury nieskuteczne i niegodziwe. Nawet zastosowanie specjalnych warunków technicz­nych, gdy kapłan i internauta widzą się za pośrednictwem kamery i sły­szą się dzięki mikrofonom i głośnikom, nie spełnia tego podstawowego warunku, jakim jest osobisty kontakt ze spowiednikiem. W sakramencie pokuty i pojednania istotna jest międzyosobowa więź między wiernym, który chce oczyścić swoje sumienie, i kapłanem, który reprezentuje Chrystusa. Ponadto dopusz­czenie takich środków wiązałoby się z wieloma problemami oraz stwarzałoby szerokie pole do nadużyć ze strony osób nieodpowiedzialnych. Pojawiające się oferty spowiedzi poprzez Inter­net czy telefon, nie tylko w Polsce, są potwierdzeniem, że zagrożenie takie jest realne.

 Pamiętajmy, że w sytuacjach niemożności odbycia spowiedzi, zwłaszcza w obliczu gro­żącej śmierci, pozostaje nam żal za grzechy, który trzeba często praktykować, by w takiej chwili umieć go należycie uczynić.

 Ks. Janusz Sądel